czwartek, 6 lutego 2014

Piankowe mydła z Bath&Body Works

Przy okazji ostatniego denka, zapowiadałam recenzję mydeł piankowych z BBW.
Co prawda miała być "już wkrótce", ale troszkę się to przeciągnęło w czasie, bo czekałam, aż zużyję wszystkie 3 sztuki.



Info od producenta (w wolnym tłumaczeniu) 
Delikatne  mydło do rąk w piance, wzbogacone ekskluzywną mieszanką nawilżającego miodu, mleczka kokosowego, ekstraktu z oliwek i owoców mango. Pomaga odżywiać, zmiękczać skórę rąk. Pozostawia dłonie czyste, odżywione, delikatnie pachnące.

Opakowanie/Pojemność
Produkt zapakowano do przezroczystej, lub lekko barwionej, plastikowej butelki zakończonej wygodną pompką. Opakowania są kolorowe, optymistyczne, bardzo przyjemne dla oka. 
Pojemność to 259 ml.


Konsystencja/Zapach 
Produkt w butelce ma postać przezroczystego, rzadkiego płynu. Po przekręceniu pompki w bok można wycisnąć mydło na dłoń, gdzie staje się puszystą, lekką pianką.
Zapachy mydeł są bardzo oryginalne, niespotykane u innych producentów.
"Aspen Autumn Day" – pachnie jabłkami, brzozą, czystym górskim powietrzem.
"Farmstand Apple" – ma kwiatowo - owocowy zapach,  wyraźnie jabłkowy.
"Seattle Hazelnut Latte" – to kawa, orzechy laskowe, wanilia.



Cena/Dostępność
Mydła dostępne są w sklepach stacjonarnych BBW w Warszawie, na Allegro i eBay.
Cena regularna to 29 zł. Ja swoje kupiłam w promocji 3 za 55 zł. Z tego co wiem, podczas ostatniej wyprzedaży można je było dostać nawet za 9 zł.

Moja opinia 
Myślę, że te produkty to bardzo ciekawa alternatywa dla mydła w kostce i w płynie. Wybór zapachów jest bardzo duży, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. 
Opakowanie jest ładne, cieszy oko, świetnie wygląda na umywalce. Dzięki temu, że jest przezroczyste widać, ile jeszcze mydła nam zostało.
Pompka nie zacina się, nie psuje, wydobywa produkt do samego końca. Do umycia rąk wystarcza jedno jej naciśnięcie. Piana jest miękka, delikatna, dobrze rozprowadza się po dłoniach. Pod koniec użytkowania robi się bardziej zbita i gęsta, ale równie przyjemna.
Zapach mydła dosyć długo utrzymuje się na skórze.
Mydło jest średnio wydajne. Myję ręce kilka, kilkanaście razy dziennie i starczyło mi na mniej więcej 2,5 tygodnia. Zwykłe mydła w płynie starczają na 4-4,5 tygodnia.
Czytałam na innych blogach, że mydło podrażniło, wysuszyło skórę dłoni u niektórych dziewczyn. U mnie nic takiego nie miało miejsca. Ale też skóra moich rąk nie jest wymagająca.
Podsumowując: bardzo fajne mydła, cudne zapachy, średnia wydajność, zbyt wysoka cena. Za 9 zł z chęcią kupię ponownie, za więcej na pewno nie. Rozsądek zwycięża.

6 komentarzy:

  1. Nie znam kompletnie BBW i jakoś mnie za specjalnie nie kusi :) Fajnie, że u Ciebie się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię BBW, zawsze jak jestem w Warszawie to zaglądam do ich sklepu i potrafię tam spędzić 2 godziny...
      Uwielbiam przede wszystkim żele pod prysznic, za zapachy, wydajność i mięciutką pianę.
      Powinnaś spróbować ich produktów :)))

      Usuń
  2. Uwielbiam konsystencję pianek i ich zapachy, ale wydajność i lekkie wysuszanie skóry są ich spor wadą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście wysuszenia brak, ale za wydajność dostają mały minus.

      Usuń
  3. Właśnie wiele razy czytałam że mega wysuszają ale dobrze że u Ciebie tak nie było :) Jakbym miała okazję to może bym kupiła ale niestety za daleko mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kiedyś będziesz miała okazję być w sklepie BBW, to polecam żele pod prysznic i mgiełki.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, są dla mnie bardzo ważne.
To znak, że ktoś mnie czyta :)