poniedziałek, 27 stycznia 2014

Fioletowy brąz z OPI

Dzisiaj na moich paznokciach gości "I Brake For Manicures" z OPI.
Lakier pochodzi z kolekcji "Touring America", która ukazała się jesienią 2011 r.
Mam go w szufladzie od kilku miesięcy, ale na paznokciach po raz pierwszy. 
I zapewne ostatni, bo to nie do końca mój kolor...




Kolor/Wykończenie
Lakier ma przedziwny kolor. Dla mnie to połączenie brązu, fioletu i szarości. W świetle dziennym to bardziej śliwka, w sztucznym to zdecydowanie brąz.
Jest bardzo ciemny, idealny na bieżący sezon.
Lakier ma wykończenie kremowe.




Pędzelek/Konsystencja
Lakier posiada standardowy, "szczotowaty" pędzelek OPI czyli długi, szeroki, ścięty prosto.
Konsystencja bez zastrzeżeń, idealnie sunie po paznokciach.


Krycie/Trwałość
Lakier ma dobre krycie, po nałożeniu 2 warstw wygląda perfekcyjnie.
Dosyć szybko wysycha i pięknie błyszczy, nawet bez użycia top coatu.
Jeśli chodzi o trwałość, to na moich paznokciach ten lakier wytrzymał 4 dni, przy czym 2-3 dnia zaczął się ścierać na końcówkach.



Zmywanie
Bez najmniejszych problemów, lakier nie barwi płytki paznokcia.



Cena/Dostępność
Lakiery OPI są dostępne stacjonarnie w Sephorze i Douglasie w cenie 45-50 zł. Oprócz tego w sklepach internetowych i na Allegro, gdzie są zdecydowanie tańsze, ceny zaczynają się od 17 zł. Ja swój egzemplarz kupiłam na Allegro za 22 zł.




P.S.
Przeglądałam dzisiaj swache nowej kolekcji OPI (brazylijskiej) i coś mi się wydaje, że w mojej szufladzie pojawi się kilka nowych buteleczek...

4 komentarze:

  1. Cudowny jest ten kolor :) ja go bardzo lubię :)
    p.s. coś mi się zdaję, że dokładnie Cię rozumiem...ja mam zamiar kupić całą kolekcje brazylijską :DDDDD Ze nie wspomnę o wiosennej kolekcji China Glaze...i Essie i Orly :DDDDD Muszę zaraz wypełnić Toto Lotka :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essie na szczęście nie lubię, więc chociaż jedna marka mi odpada :))) A Orly jeszcze nie widziałam... Może to i dobrze :DDD

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, są dla mnie bardzo ważne.
To znak, że ktoś mnie czyta :)