czwartek, 2 stycznia 2014

Denko #2

Dzisiaj po raz drugi na moim blogu post o produktach zdenkowanych. Przedstawię Wam kosmetyki, które udało mi się zużyć w listopadzie i grudniu 2013r.
Nie jest tego niestety tak dużo, jak się spodziewałam...
Mimo niewielkich zakupów w grudniu, szuflady nadal są pełne...

Kosmetyki do ciała i włosów


Suchy szampon dla brunetek (Batiste) - recenzja
Mgiełka zapachowa "Paris Amour" (Bath&Body Works) - recenzja
Antyperspirant w kulce (Vichy) - recenzja
Peeling pod prysznic "Czarna Porzeczka" (Bomb Cosmetics) - recenzja

Kosmetyki pod prysznic


Żel pod prysznic "Spa Bali" (Bebeauty) - przyzwoity. Przyjemny, owocowy zapach (dla mnie pachnie gruszką). Ma maleńkie drobinki pilingujące, dobrze się pieni, niewiele kosztuje. 
Żel pod prysznic "Rajski granat" (Lirene) - mocno średni. Dostałam go w spadku po siostrze, która już nie mogła znieść jego zapachu. Rzeczywiście niezbyt ładnie pachnie, słodko i mocno sztucznie. Na dłuższą metę może męczyć. 

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy


Kojący tonik bezalkoholowy "AA Cera wrażliwa" (Oceanic S.A.) - jeden z moich ulubionych toników. Bezalkoholowy, bezzapachowy. Nie uczula, nie podrażnia, nie klei się, łagodnie tonizuje. 
Płyn micelarny 3 w 1 (Vichy) - recenzja
Krem do twarzy "Day Wear" (Estee Lauder) - bardzo fajny. Dobrze nawilża, szybko się wchłania, nie zapycha, pięknie pachnie zielonym ogórkiem. Wydajny - miniaturka 7 ml wystarczyła mi na 1,5 miesiąca codziennego używania. Po zużyciu zapasów pomyślę nad zakupem pełnowymiarowego opakowania.

Kosmetyki do pielęgnacji rąk/stóp


Zmywacz do paznokci (Cien) - kolejna zużyta butelka. Tani i wydajny, nie zawiera acetonu.
Podkładowa odżywka do paznokcji "Foundation II" (Nail Tek) - moja ulubiona baza pod lakier. Idealnie wygładza powierzchnię paznokcia, zwiększa przyczepność lakieru. Ma jedną wadę - okropnie śmierdzi. Kolejna buteleczka w użyciu.
Krem do rąk o zapachu słodkich jagód (Oriflame) - kolejny krem wygrzebany z szuflady. Lekka konsystencja (zdecydowanie nie na zimę), bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Ma przyjemny, słodki, owocowy zapach.

Mydła do rąk


Jogurtowe mydło w kremie z aloesem (Isana) - kolejne dobre mydło tej marki. Bardzo dobrze oczyszcza, nie wysusza, ma przyjemny zapach. Tanie i wydajne. Na pewno kupię ponownie.
Łagodne mydło do rąk "Autumn Day" (Bath&Body Works) - pierwsze z zakupionych w listopadzie. Piankowe, pięknie pachnące, choć niewydajne. Recenzja mydeł BBW już wkrótce.

Szaszetki/Próbki


Sól do kąpieli "Kakao&Jojoba" (Wellness Beauty) - niezła. Ma przyjemny, dosyć intensywny zapach. Szybko i dobrze się rozpuszcza, lekko barwi wodę (robi się mleczna). Właściwości pielęgnacyjnych nie zauważyłam, ale też na nie nie liczyłam. Na pewno wypróbuję pozostałe zapachy.
Krem do stóp z minerałami z Morza Martwego (Ahava) - bardzo dobry. Ma przyjemny, ziołowy zapach, niezwykle gęstą i zbitą konsystencję. Po użyciu stopy są miękkie, gładkie, nawilżone i odżywione. Wydajny - próbka 4 ml wystarczyła na 3 użycia. Nie wiem czy kupię pełnowymiarowe opakowanie, bo 60 zł za krem do stóp to zdecydowanie dużo.
Krem do stóp "Granat" (Bielenda) - niezły. Ładny zapach, dobre właściwości nawilżające i odżywcze. Saszetka 10 ml wystarczyła na 3 użycia. 
Peeling do stóp "Granat" (Bielenda) - niezły. Gruboziarnisty, dobrze wygładza, ładnie pachnie. Saszetka 10 ml wystarczyła na 1 użycie. 
Zestaw (peeling+krem) jest idealnym rozwiązaniem na urlop. Lekki, zajmuje mało miejsca, nieźle działa.

To tyle jeśli chodzi o moje denko.
Ciekawa jestem, jak Wam idzie denkowanie kosmetyków? Więcej zużywacie czy kupujecie?


 


 
 

 

 

11 komentarzy:

  1. Peeling BC niebawem odpalam ;) Ostatnio ostro zużywam zapasy, choć parę nowości też wpadnie z okazji nadchodzących urodzin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z moich postanowień noworocznych jest zużycie zawartości moich szuflad z zapasami. Wzięłam się do roboty od dziś!!

      Usuń
    2. Zapasy trzeba zużyć, nie ma wyjścia :) Ja mam duży zapas maseł i peelingów, w związku z czym jeśli teraz coś kupuję, to musi być to coś czego nie mam, albo co muszę uzupełnić.

      Usuń
  2. fajnie sie zapowiada ten krem do rąk z Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był fajny, szkoda że to edycja limitowana :(

      Usuń
  3. Mi denkowanie idzie tragicznie, ale obiecuję poprawę w 2014 roku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem życzę powodzenia w zużywaniu :)))

      Usuń
  4. U mnie więcej przybywa niż ubywa heh ale mam postanowienie żeby zużyć i dopiero kupować nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też :))) Ale tak jak Ty, zamierzam to zmienić!

      Usuń
  5. Ten peeling z czarną porzeczką muszę kupić koniecznie i wypróbować, bo już mi ktoś raz polecał:) szkoda tylko, że cena nie jest odrobinę niższa. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, są dla mnie bardzo ważne.
To znak, że ktoś mnie czyta :)